Posty

W Sudetach Środkowych

Obraz
Ja to chyba niedługo całkiem zapomnę, jak góry wyglądają. Na szczęście nadarzyła się wreszcie możliwość wyjazdu, z której należało skorzystać. Kuszą nowo wytyczone szlaki w południowej części Wzgórz Lewińskich, okazało się też, że Menel dysponuje wolnym weekendem. Festiwal wykrętów wyczerpany, więc trudno, trzeba było pojechać.

Izery na szaro

Obraz
I live... again. Po dłuuuugiej, przymusowej przerwie, wreszcie udało mi się wyjechać w jakieś górki. Początkowo miał być to Szlak Brzeżny na Pogórzu Kaczawskim, jednak zdecydowaliśmy się odłożyć go na późniejszą porę - szlak nie zając, nie ucieknie. Wyrwę szybko załatał Michun, proponując Góry Izerskie w oparciu o nocleg w  nowo odkrytej Kromerovej Boudzie. Jako że dawno nie byłem w Izerach, oferta wydała mi się bardzo sensowna, a więc jedziemy.

Gorączka sobotniej nocy

Obraz
20.07.2019r.: Ząbkowice Śląskie - Żdanów Base Camp

Na miejsce docieram transportem kombinowanym - PKP i "Beskid" z Wrocka o 11.10. Jako że wszystko idzie zgodnie z planem, punktualnie osiągam strefę zrzutu, po czym idę coś przegryźć. O ile najważniejszym punktem na kulinarnej mapie Kłodzka jest dla mnie "Małgosia", tak będąc w Ząbkowicach nie wyobrażam sobie nie zajrzeć do "Pierogarni", gdzie zostaję uraczony na bogato michą kapuśniaku i pierogami z mięsem. Posilony, przywdziewam plecak i ruszam w drogę:

XIX zlot forum n.p.m. + sudeckie łazikowanie

Obraz
Z poprzedniego, zimowego zlotu niestety odpadłem, ale co się odwlecze, to nie uciecze. Wśród forumowej ekipy pojawiła się ochota na kolejny zlot, zatem będąc dogadanym z Michunkiem ruszyliśmy razem o dzień wcześniej, z zamiarem Corocznego Obowiązkowego Wejścia Na Śnieżnik.

Śpiwór puchowy Aegismax Nano L - pierwsze wrażenie

Obraz
Do tej pory, najczęściej używanym przeze mnie śpiworem, był trzysezonowy Cumulus Mysterious Traveller 500. Jako że w cieplejszych porach roku z reguły było mi w nim zdecydowanie za gorąco, zdecydowałem się uzupełnić szafę o model typowo letni. Takie śpiwory występują w ofercie wszystkich polskich producentów puchu, ja jednak zdecydowałem się zaoszczędzić nieco gotówki i ściągnąć produkt bezpośrednio z Chin - padło na Aegismax Nano w wersji Long. Chińska myśl techniczna od jakiegoś czasu zyskuje w naszym kraju na popularności, zobaczmy zatem czy polskie firmy mają się czego obawiać... czy może jednak niekoniecznie.

W Krowiarkach fajnie jest

Obraz
Z tegorocznej majówki wyszły nici, więc ową stratę należało sobie czym prędzej powetować. Robiąc jesienią ubiegłego roku szlak im. Jana Szczypińskiego stwierdziłem, że w Krowiarki muszę bezwzględnie wrócić. Krowiarki - część Masywu Śnieżnika - jest to niewielkie pasmo w Sudetach Wschodnich, wolne od masowej turystyki, a znakomite na weekendową wycieczkę z plecakiem. Chęć powrotu nadarzyła się szybciej niż pierwotnie przypuszczałem, zatem pakowanko... i w drogę.

Włodzickosowie powitanie wiosny

Obraz
Na Wzgórza Włodzickie nakręcony byłem od dawna. Początek kalendarzowej wiosny wydawał się terminem idealnym, nadto trzy grosze dodali wróżbici pogodowi, wygrażając lampą. Nie ma to tamto, trzeba tam jechać i to już.

Buty Meindl Engadin Men MFS - wrażenia z użytkowania

Obraz
W zamyśle, oprócz relacji z moich wędrówek górskich, zamierzałem poświęcić nieco miejsca na łamach bloga opisom używanego przeze mnie ekwipunku. Jako że należę do osób dobierających wyposażenie w góry dość starannie, z reguły zakup sprzętu poprzedzam gruntownym rozpoznaniem i analizą rynku, aby nabywany ekwipunek jak najlepiej dopasować do moich upodobań i potrzeb. Na dobry - mam nadzieję - początek, opiszę używane przeze mnie obuwie. Tekst ten nie rości sobie prawa do bycia pełnoprawnym testem, stanowi raczej zbiór subiektywnych przemyśleń, jakie nasunęły mi się w trakcie trzyletniego użytkowania przedmiotowego modelu. Tu i ówdzie starałem się wspomnieć o swoich preferencjach i cechach fizycznych, aby wiedza czytającego była pełna. Pozwoli to na skonfrontowanie moich odczuć z ewentualnymi własnymi oczekiwaniami w stosunku do ww. obuwia.

Zimowy weekend w Beskidzie Makowskim

Obraz
Zagadał do mnie Michun, czy nie miałbym ochoty na wspólny wyjazd w góry. Przedmiotem wyjazdu miałoby być pasmo Mędralowej i Jałowca. Chęć wyjazdu zadeklarował również Marco, który na dodatek poratował mnie w potrzebie parą rakiet śnieżnych Inooka, za co mu niniejszym serdecznie dziękuję. Pozostało tylko dogadać szczegóły i w drogę.

Entliczek, pentliczek, bielutki Śnieżniczek

Obraz
Śnieżnik to taki szczyt, na którym przynajmniej raz w roku trzeba być i tyle. Jako że rok się kończy, a ja corocznej listy obecności jeszcze nie podpisałem, skorzystałem z zaproszenia i tak oto w dwuosobowym składzie: - Michun
- Dave

wyruszyliśmy.